Szturm kontrterrorystów na Pradze-Północ. Rozbito siatkę dealerską, są aresztowania
Policjanci z Komendy Rejonowej Policji Warszawa VI, wspierani przez kontrterrorystów ze SPKP oraz psa do wykrywania narkotyków, przeprowadzili zmasowaną akcję na terenie Pragi-Północ. Działania nadzorowane przez Prokuraturę Okręgową Warszawa-Praga doprowadziły do zatrzymania pięciu osób i przejęcia znacznych ilości środków odurzających.
Służby uderzyły jednocześnie pod kilkoma wytypowanymi wcześniej adresami. Koordynowana akcja wywiadowców, kryminalnych oraz jednostek specjalnych zaskoczyła podejrzanych w ich własnych mieszkaniach.
Funkcjonariusze weszli do lokali na podstawie prokuratorskich nakazów doprowadzenia. W akcji brał udział również przewodnik z psem służbowym wyszkolonym do wykrywania zapachu substancji psychoaktywnych.
Ul. Brzeska: Kontrterroryści zatrzymali 34-letniego mężczyznę oraz jego 34-letnią partnerkę. W ich mieszkaniu zabezpieczono marihuanę, doniczki z krzewami konopi innych niż włókniste, telefony komórkowe oraz kilka tysięcy złotych w gotówce.
Ul. 11 Listopada: W lokalu należącym do 48-latka ujawniono susz roślinny.
Ul. Nieporęcka: Kryminalni zatrzymali 38-latka powiązanego z praskim środowiskiem narkotykowym. Jak się okazało, był on poszukiwany przez Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi-Północ do odbycia kary 2 lat pozbawienia wolności za wcześniejsze udzielanie środków odurzających.
Dodatkowo z zakładu karnego na przesłuchanie doprowadzono 49-letniego mężczyznę, który przebywał tam w związku z wyrokiem w innej sprawie.
Wszyscy zatrzymani trafili przed oblicze prokuratora Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga. Czwórka z nich usłyszała zarzuty udziału w obrocie oraz wprowadzania do obrotu znacznych ilości środków odurzających. Grozi za to kara do 12 lat więzienia. W przypadku 49-latka, który działał w warunkach recydywy, wymiar kary może być jeszcze wyższy.
Najpoważniejsze konsekwencje grożą 34-latkowi zatrzymanemu przy ul. Brzeskiej, któremu przedstawiono dodatkowy zarzut przetwarzania znacznej ilości kokainy. Sąd na wniosek prokuratora zastosował wobec niego tymczasowy areszt na okres 3 miesięcy.
Wobec pozostałych trzech podejrzanych prokurator zastosował środki zapobiegawcze w postaci dozoru policyjnego. Poszukiwany 38-latek po przesłuchaniu został od razu przetransportowany do aresztu śledczego, gdzie rozpocznie odbywanie zaległej kary 2 lat pozbawienia wolności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze