Zostawił wyraźne ślady swojej obecności. Widać, że albo żarty albo rzadko wychodzi na spacery. Wali gdzie popadnie. Może ma jakiegoś właściciela? To powinny ustalić chyba odpowiedzialne za porządek służby. W galerii poniżej znajdziecie ślad jaki zostawił potwór. Ale zanim tam zajrzycie odstawcie na bok kanapkę lub drugie śniadanie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Gówno prawda, że to żarty. Właściciele mają gdzieś gdzie srają kundle i większość nie ma zamiaru po nich sprzątać. Powinni dopierniczać takie kary, że właściciel by srał po nogach.
Gówno prawda, że to żarty. Właściciele mają gdzieś gdzie srają kundle i większość nie ma zamiaru po nich sprzątać. Powinni dopierniczać takie kary, że właściciel by srał po nogach.