W niedzielę, 11 maja, na warszawskiej Pradze-Północ funkcjonariusze straży miejskiej zwrócili uwagę na zachowanie starszego mężczyzny. 82-latek pilnie potrzebował pomocy medycznej.
W niedzielę, 11 maja, patrolujący rejon Pragi-Północ strażnicy miejscy zwrócili uwagę na dziwne zachowanie starszego mężczyzny. Senior poruszał się po jednej z praskich ulic, przytrzymując się płotu.
Funkcjonariusze postanowili sprawdzić stan tego człowieka, podchodząc bliżej. Po zapytaniu o pomoc zobaczyli silne krwawienie z potylicy mężczyzny, który - jak sam powiedział strażnikom - przewrócił się chwilę wcześniej, co również mogło spowodować u niego utratę świadomości.
Obecni na miejscu funkcjonariusze niezwłocznie udzielili tej starszej osobie pomocy, korzystając ze specjalistycznej apteczki. Niezbędne okazały się także ich wiedza i umiejętności dotyczące udzielania pomocy przedmedycznej. Podczas próby opanowania krwotoku, senior zaczął odczuwać zawroty głowy, miał utrudniony oddech oraz pojawiły się drgawki.
Strażnicy miejscy nie zwlekali i wezwali pogotowie ratunkowe. Podczas wywiadu ratowniczego przeprowadzonego przez funkcjonariuszy okazało się, że mężczyzna kilka dni wcześniej również upadł i chwilowo stracił przytomność.
Następnie senior został przekazany w ręce ratowników medycznych, którzy przybyli na miejsce. Strażnicy miejscy przekazali również wszystkie informacje, o których powiedział im ranny mężczyzna.
Widząc potrzebującą osobę, nie bądźmy obojętni. Szybka interwencja może uchronić drugiego człowieka od tragedii.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze